środa, 17 lipca 2013

" O rzal, pacz to gimbaza"

Najgłupsze stwierdzenie na świecie? Wszystkie gimnazjalistki i gimnazjaliści, to gimbaza... Jezu.. 
Według mądrej cioci wikipedi i kochanego wujka google, potrafię wam podać suchą definicję "gimbazjalisty":
Słowa gimbaza nie całkiem słusznie, można użyć w 3 znaczeniach:
1. Gimbaza - gimnazjalista.
2. Gimbaza - szkoła gimnazjalna.
3. Gimbaza- osoba w przedziale wiekowym od 10 do 20/23 lat, która podąża ściśle za wyznaczonymi przez podobnych sobie trendami. Uważa się za tzw. koksa i myśli, że może wszystko. Pije, pali, przeklina dla lansu, a cięcie się uważa za najlepszy kawał i powód do popisu. Typowe oznaki gimbazy:  vansy, creepersy, conversy, galaxy, ajfony, tablety, depresyjny tumblr, fejm na asku, prowadzenie kanału na jutubie lub bloga modowego.

Ogólnie 3 definicja jest taka.. moja, bo sama ją stworzyłam. Pierwsza jest zwyczajnie głupia, bo znam gimnazjalistki, które są bardziej dojrzałe i mądre od wielu ludzi "starszych". Druga jest zwyczajnym slangiem i nie ma na celu obrażenia kogoś, czy czegoś, więc.. jest po prostu, bo jest. Kim dla nas wszystkich, więc jest gimbaza? Osobą "jarająca" się (to spłoń, hehe) rzeczami galaxy i vansami? Można tak powiedzieć. Proszę was, zastanówcie się zanim powiecie do kogoś "gimbazom zalatuje, hehe" lub podobny tekściorek, bo ja osobiście bym was ... uszkodziła fizycznie, gdybym usłyszała takie słowa. Ktoś musi być pokemonem w tym naszym chorym społeczeństwie, więc dajcie im spokój i niech żyją swoim życiem! 

Kyoko. ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz